Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi

Ps 72 - Uroczystość Objawienia Pańskiego - Trzech Króli
I oddadzą Mu pokłon wszyscy królowie,
wszystkie narody będą Mu służyły.

W naszej wędróce biblijnej zwykliśmy podążać śladami historii Narodu Wybranego. Okazuje się jednak, że na kartach Pisma świetego pojawia się wiele osób nie pochodzących z Izraela ani z rodu Abrahama. Mędrcy ze Wschodu są tego pięknym przykładem - świadczą o tym, że w każdym kraju i każdej religii są ludzie, którzy szukają Boga, i jak mogą próbują odczytywać znaki zapowiadające Jego przyjście. Jak powiedział św. Piotr:
Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie. (Dz 10, 34-35)
Do takich ludzi należał kapłan Melchizedek. Oto epizod a nim w roli głównej: Gdy Abram wracał po zwycięstwie odniesionym nad Kedorlaomerem i królami, którzy z nim byli, wyszedł mu na spotkanie do doliny Szawe, czyli Królewskiej, król Sodomy. Melchizedek zaś, król Szalemu, wyniósł chleb i wino; a [ponieważ] był on kapłanem Boga Najwyższego, błogosławił Abrama, mówiąc: Niech będzie błogosławiony Abram przez Boga Najwyższego, Stwórcę nieba i ziemi! Niech będzie błogosławiony Bóg Najwyższy, który w twe ręce wydał twoich wrogów! (Rdz 14, 17-20)
Podobna postacią jest wieszcz Balaam, „syna Beora, [mieszkający w] Petor nad Rzeką w kraju Ammawitów” (Lb 22,5). Król posłał po wieszcza możnych Ammawitów, by sprowadzili wieszcza i by ten przeklął Izraela: „Oto lud, który wyszedł z Egiptu, okrył powierzchnię ziemi i osiadł naprzeciw mnie. Przyjdź więc, proszę, i przeklnij mi ten lud, bo jest silniejszy ode mnie. Być może, uda się go pokonać i z kraju wypędzić” (Lb 22,6). Jak wynika z powyższych zdań, Baalam nie był Izraelitą. Z wielka wiarą jednak odpowiadał posłańcom królewskim: „Wracajcie do swego kraju, gdyż Pan nie dozwolił mi iść z wami. Choćby mi król dawał tyle srebra i złota, ile pałac jego pomieści, to przecież nie mogę przekroczyć rozkazu Pana, Boga [mojego], zarówno w małych rzeczach, jak i wielkich” (Lb 22, 13.18)
Wsród innych postaci Starego Testamentu warto wspomnieć nierządnicę Rachab (zob. Lb 1, 1-4 i 6, 22-25), wdowę z Sarepty Sydońskiej (zob. 1Krl 17), Syryjczyka Naamana (zo. 2 Krl 5), Cyrusa, króla Perskiego (zob. Ezd 1, 1n).
W Nowym Testamencie sam Jezus chwali wiarę kobiety kananejskiej i setnika rzymskiego:
Sługa pewnego setnika, szczególnie przez niego ceniony, chorował i bliski był śmierci. Skoro setnik posłyszał o Jezusie, wysłał do Niego starszyznę żydowską z prośbą, żeby przyszedł i uzdrowił mu sługę. (…) Jezus przeto wybrał się z nimi. A gdy był już niedaleko domu, setnik wysłał do Niego przyjaciół z prośbą: Panie, nie trudź się, bo nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój. Lecz powiedz słowo, a mój sługa będzie uzdrowiony. (…) Gdy Jezus to usłyszał, zadziwił się i zwracając się do tłumu, który szedł za Nim, rzekł: Powiadam wam: Tak wielkiej wiary nie znalazłem nawet w Izraelu. (Łk 7, 2-9)
Kobieta kananejska wołała: Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha. (…) On jednak odparł: Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom. A ona odrzekła: Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów. Wtedy Jezus jej odpowiedział: O niewiasto wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz! (Mt 15, 22-28)
Choć nie pochodzili oni z Izraela, ich wiara - tak jak wiara Mędrców ze Wschodu - prowadzi ich do spotkania ze Zbawicielem.

No comments:

Post a Comment