Showing posts with label 114. Show all posts
Showing posts with label 114. Show all posts

Gdy wychodził lud Izraelski z Egiptu, dom Jakóbów z ludu pogańsiego

Psalm CXIII. U Żydów 114.
Przekład Ks. Jakóba Wujka
Za to, że Żydy Pan raczył z jęctwa Egipskiego, nas zaś z piekielnego wyrwać a wywieść, upomina Prorok, abyśmy chwałę a cześć Panu czynili.

Alleluja.
Gdy wychodził lud Izraelski z Egiptu, dom Jakóbów z ludu pogańsiego:
Stał się lud Judzki poświęcenie jego, Izrael moc jego.
Morze ujrzało i uciekło: Jordan wrócił się nazad.
Góry stały jako barani: a pagórki jako jagnięta.

Na ten czas, gdy Żydowie dostawszy swobody

Psalm 114
Przekład Jana Kochanowskiego
Na ten czas, gdy Żydowie dostawszy swobody
Bystre Nilowe żegnali wody,
Wielka tam na nich łaska Pańska się znaczyła
I niepodobna ku wierze siła.
Morze patrząc uciekło; także Jordanowy
Obrócił się wspak strumień do głowy.
Góry capom podobne wesołym, a skały
Jako jagnięta młode skakały.