Showing posts with label Jan Kochanowski. Show all posts
Showing posts with label Jan Kochanowski. Show all posts

Chwalcie Pana z Jego świątobliwości

Psalm 150
przekład Jana Kochanowskiego
Chwalcie Pana z Jego świątobliwości,
Chwalcie Pana z Jego wielkiej możności,
Chwalcie z mocy, chwalcie Go
Z dziwnej wielkości Jego!
         Chwalcie Pana ogromnymi trąbami,
         Chwalcie Pana przyjemnymi lutniami, 
         Chwalcie bębny, chwalcie Go
         Kołem tańca pięknego!

Panu swemu dajmy cześć rymy nowymi

Psalm 149
Przekład Jana Kochanowskiego
Panu swemu dajmy cześć rymy nowymi,
Chwała Jego niechaj brzmi między dobrymi.
Niech się w twórcy swym chełpią Izraelczycy,
Niechaj się królem cieszą swym Syjończycy.

Duchy prózne śmiertelności, dajcie cześć na wysokości

Psalm 148
Przekład Jana Kochanowskiego
Duchy prózne śmiertelności, + Dajcie cześć na wysokości
Panu ze wszech nawysszemu, + Panu niewychwalonemu!
Wszyscy aniołowie Jego, + Wszytki wojska, wyznajcie Go!
Słońce i koło miesięczne, + Wyznajcie Go, gwiazdy wdzięczne!

Chwalcie Pana! Godno dać cześć Panu temu

Psalm 147
Przekład Jana Kochanowskiego
Chwalcie Pana! Godno dać cześć Panu temu,
Pieśń wesoła, ozdobny rym służy Jemu.
Miasto jerozolimskie On znowu sadzi,
A wygnance do własnych domów prowadzi.
On smutne serca cieszy, troski lekuje,
Rany wiąże, boleści wszelkie ujmuje.
On wszytkich gwiazd niebieskich liczbę ma w głowie
I każdą swoim własnym imieniem zowie.

Tobie, nieśmiertelny Panie, póki mi żywota zstanie, I usta będą śpiewały, i gąsłeczki moje grały

Psalm 146
Przekład Jana Kochanowskiego
Tobie, nieśmiertelny Panie, + Póki mi żywota zstanie,
I usta będą śpiewały, + I gąsłeczki moje grały.
Na króle się nie spuszczajcie, + Śmiertelnemu nie ufajcie,
Bo ten nie pomoże sobie + Pogotowiu ani tobie.

Ciebie chwalę, Boże mój, imieniowi Twemu na wieki błogosławić będę chwalebnemu

Psalm 145
Przekład Jana Kochanowskiego
Ciebie chwalę, Boże mój, imieniowi Twemu
Na wieki błogosławić będę chwalebnemu;
Żaden mi dzień bez Twojej chwały nie upłynie,
Imię Twe sławić będę, póki świat nie minie.
Wielki, niewysłowiony, nieśmiertelny Boże,
Żaden rozum, żadna myśl objąć Cię nie może;
Wszytki wieki Twe sprawy będą powiadały
I Twoje osobliwą dzielność wspominały.

Tobie, Panie, pókim żyw, ja muszę dziękować

Psalm 144
Przekład Jana Kochanowskiego
Tobie, Panie, pókim żyw, ja muszę dziękować,
Który ku bitwie raczysz sprawować
Ręce i serce moje, a mnie w boju krwawym
Jesteś obrońcą zawżdy łaskawym.
Że nad nieprzyjacioły górę mam swoimi,
Że sławny słynę między obcymi,
Że miastom i walecznym narodom panuję,
Wszystko to łasce Twej przypisuję.

Wysłuchaj, wieczny Boże, prośby moje

Psalm 143
Przekład Jana Kochanowskiego
Wysłuchaj, wieczny Boże, prośby moje
A nakłoń ku mnie święte uszy swoje;
Według swej prawdy, według swej litości
Racz mię ratować w mojej doległości.
Nie chciej się ze mną, Boże litościwy,
Prawem obchodzić; żaden człowiek żywy
Tak święty nie jest, aby na Twym sądzie
Nie miał być w jakim wytkniony nierządzie.

Pana wołam, Pana proszę, ręce swe k'Niemu wynoszę

Psalm 142
Przekład Jana Kochanowskiego
Pana wołam, Pana proszę, + Ręce swe k'Niemu wynoszę,
Przed Nim krzywdę swą przekładam, + Jemu żal swój opowiadam.
Ledwe mi już ducha zstanie, + Ale Tobie, mocny Panie,
Świadome, że bez winności + Cierpię takie doległości.

Ciebie, Ojcze, wzywam, łaskawy, Ty moje racz uprzejme prośby przyjąć w uszy swoje

Psalm 141
Przekład Jana Kochanowskiego
Ciebie, Ojcze, wzywam, łaskawy, Ty moje
Racz uprzejme prośby przyjąć w uszy swoje;
Prośba za kadzidło, rąk złożenie, Panie,
Niech Ci za wieczorną dziś obiednią zstanie.
Chciejże naprzód język mój zapieczętować,
A pod strażą, Panie, usta moje chować;
Chciejże także umysł obracać ku cnocie,
Aby się nie chylił namniej ku sromocie.

Broń mię, mój Panie, od ludzi złośliwych

Psalm 140
Przekład Jana Kochanowskiego
Broń mię, mój Panie, od ludzi złośliwych,
Broń od potwarców sprośnych, niewstydliwych,
Którzy w swym sercu zdradę tylko knują
A na mię wojska ustawnie szykują,
Ostrością zębów podobni wężowi,
Jadem bystremu równi padalcowi.
Uchowaj mię rąk, Panie, niepobożnych,
Broń mię od moich nieprzyjaciół możnych,
Którzy upętać myślą moje nogi
Sidłami ścieżki natknąwszy i drogi.
Panie, Tyś mój Bóg, Ty modlitwy moje
Racz przyjąć w uszy miłosierne swoje.

Tobie, rządźca niebieski, Tobie, mój Boże, rzecz namniejsza skryta być we mnie nie może

Psalm 139
Przekład Jana Kochanowskiego
Tobie, rządźca niebieski, Tobie, mój Boże,
Rzecz namniejsza skryta być we mnie nie może;
Ty mię znasz, lubo siedzę, znasz, lubo stoję,
I z daleka rozumiesz wszytkę myśl moję.
Chód mój, odpoczynek mój Tobie wiadomy,
Wszytkich moich postępków jesteś świadomy;
Jeszczem ja nie wypuścił słowa z ust swoich,
A to, Panie, już dawno brzmi w uszu Twoich.

Ciebie ja chwalić będę, Ciebie przed możnymi wyznam tyrany ziemskimi

Psalm 138
Przekład Jana Kochanowskiego
Ciebie ja chwalić będę, Ciebie przed możnymi + Wyznam tyrany ziemskimi;
W Twym kościele chwalebne imię Twe wspomion, + A to więc prze dobroć one
I prze wrodzoną, Boże wieczny, prawdę Twoje, + Bo Ty obietnicę swoje
Skutkiem zawżdy przedsiężesz; Tyś mnie, słudze swemu, + Nieszczęściem utrapionemu,

Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody

Psalm 137
Przekład Jana Kochanowskiego
Siedząc po niskich brzegach babilońskiej wody
A na piękne syjońskie wspominając grody
Co nam inszego czynić, jedno płakać smutnie,
Powieszawszy po wierzbach niepotrzebne lutnie?
Lecz poganin niebaczny w tej naszej żałobie
Przedsię piosnkę syjońską każe śpiewać sobie.
Przebóg! Jako to ma być, aby pieśni Pańskich
Głos kiedy miał być słyszan w krainach pogańskich?

Chwalcie Pana z dobroci Jego nieprzebranej

Psalm 136 
w przekładzie Jana Kochanowskiego Chwalcie Pana z dobroci Jego nieprzebranej,
Chwalcie z litości wiekom żadnym niepoddanej
Chwalcie Boga, który jest Bóg nad insze bogi,
Bo jego miłosierdzia nie zaginą drogi.
     Chwalcie Pana, który jest Pan nad insze pany,
     Bo On w swym miłosierdziu nigdy nieprzebrany;
     Który sam cuda czyni przeciw ludzkiej wierze,
     Bo żaden wiek litości Jego nie przebierze;

O słudzy Pańscy, ze wszech naświętszemu

Psalm 135
Przekład: Jan Kochanowski 
O słudzy Pańscy, ze wszech naświętszemu
Cześć imieniowi uczyńcie Pańskiemu;
Wy, którym domu Jego straż podana,
Chwalcie godnego wszelkiej chwały Pana.
          Ten Izraela obrał przed inszemi
          I uczynił go włością swą na ziemi.
          To Pan jest wielki, Pan niezwyciężony,
          Nad insze wszytki bogi przełożony;

Teraz, o wierni Pańscy służebnicy

Psalm 134
Przekład: Jan Kochanowski 
Teraz, o wierni Pańscy służebnicy, + Którzy trzymacie straż w Jego bożnicy,
Teraz, jako to noc milczy, wiecznemu + Chwałę oddajcie winną Bogu swemu!
         Ręce ku Jego mieszkaniu ściągajcie, + A winną chwalę Jemu oddawajcie,
         A Pan wam także będzie błogosławił, + Ten, który niebo i ziemię postawił.

Jako rzecz piękna, jako rzecz przyjemna

Psalm 133
Przekład: Jan Kochanowski 
Jako rzecz piękna, jako rzecz przyjemna
Patrząc, gdzie miłość panuje wzajemna,
A bracia sforni w szczerej uprzejmości
Strzegą jedności.
Nie tak jest wdzięczny olej balsamowy
Świeżo wylany na włos Aronowy,
Skąd wonny płynie aż na kraj bogaty
Ostatniej szaty;

Pomni, Panie, Dawida i jego trudności, które cierpiał w nadzieję Twojej życzliwości

Psalm 132
przekład Jana Kochanowskiego, "Psałterz Dawidów"
Pomni, Panie, Dawida i jego trudności,
Które cierpiał w nadzieję Twojej życzliwości,
Który Tobie w te słowa przysiągł, swemu Bogu: 
"Nie chcę ani nawiedzić pierwej swego progu,
Ani na swym łożu lec, ani oczu zmrużyć,
Ani pożądnych darów snu słodkiego użyć,
Aż plac najdę, Boże mój, Twemu kościołowi
I wymierzę świętemu miejsce ołtarzowi."

Wieczny Boże, nie najdziesz pychy w sercu moim

Psalm 131
Przekład Jana Kochanowskiego

Wieczny Boże, nie najdziesz pychy w sercu moim,
Anim ja zwykł przenosić chudszych okiem swoim,
Ani się ja na wielkie nazbyt kaszę rzeczy,
Ani się ja nad rozum wysadzam człowieczy.