Showing posts with label 51. Show all posts
Showing posts with label 51. Show all posts

Modlitwa w oczekiwaniu na Ducha Świetego, cz. 2

Światłości najświętsza,
Serc wierzących wnętrza
Poddaj Twej potędze.

Nakazy Pana słuszne - radują serce; przykazanie Pana jaśnieje i oświeca oczy (Ps 19, 9)
Rozmyślajcie o Panu i Jego potędze, szukajcie zawsze Jego oblicza! (Ps 105, 4)

Bez Twojego tchnienia
Cóż jest wśród stworzenia,
Jeno cierń i nędze.

Przez słowo Pana powstały niebiosa i wszystkie ich zastępy przez tchnienie ust Jego. (Ps 33, 6)
On nie wzgardził ani się nie brzydził nędzą biedaka, ani nie ukrył przed nim swojego oblicza (Ps 22, 25)

Obmyj, co nieświęte,
Oschłym wlej zachętę,
Ulecz serca ranę.

Wyciągam ręce do Ciebie; moja dusza pragnie Ciebie jak zeschła ziemia. (Ps 143, 6)
Pan posłał swe słowo, aby ich uleczyć i wyrwać z zagłady ich życie. (Ps 107, 20)

Nagnij, co jest harde,
Rozgrzej serca twarde,
Prowadź zabłąkane.

Nie pojmują i nie rozumieją, błąkają się w ciemnościach (Ps 82, 5)
Obyście usłyszeli dzisiaj głos Jego: Nie zatwardzajcie serc waszych! (Ps 95, 7-8)

Daj Twoim wierzącym,
W Tobie ufającym
Siedmiorakie dary.

Pan hojnie darzy łaską i chwałą, nie odmawia dobrodziejstw postępującym nienagannie (Ps 84, 12)
Chcę śpiewać Panu, który obdarzył mnie dobrem. (Ps 13, 6)

Daj zasługę męstwa,
Daj wieniec zwycięstwa,
Daj szczęście bez miary.

Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste i odnów w mojej piersi ducha niezwyciężonego! (Ps 51, 12)
Pan sam obdarzy szczęściem a nasza ziemia wyda swój owoc (Ps 85, 13)

Amen! Alleluja!
Abyśmy wielbili święte imię Twoje i dumni byli z Twej chwały... A cały lud niech powie: Amen! Alleluja! (Ps 106, 47-48)

Stwórz, o mój Boże, we mnie serce czyste

Ps 51 (50) - V Niedziela Wielkiego Postu, B
Zmiłuj się nade mną Boże w łaskawości swojej, w ogromie swej litości zgładź moją nieprawość.
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy i oczyść mnie z grzechu mojego.
Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste i odnów we mnie moc ducha.
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza i nie odbieraj mi świętego ducha swego.
Przywróć mi radość z Twojego zbawienia i wzmocnij mnie duchem ofiarnym.

Zmiłuj się... zgładź nieprawość... obmyj z winy... oczyść z grzechu... stwórz serce czyste... odnów moc ducha... nie odrzucaj... nie odbieraj ducha swego... przywróć radość... wzmocnij... Boże!

Wstanę i wrócę do mojego ojca

Ps 51 (50) XXIV Niedziela Zwykła C


Zmiłuj się nade mną, Boże, 
w łaskawości swojej.

Nie odrzucaj mnie od swego oblicza...

Boże, moją ofiarą jest duch skruszony. 
Pokornym i skruszonym sercem 
Ty, Boże, nie gardzisz.

Z Ewangelii na XXIV Niedzielę Zwykłą:
Młodszy syn ... roztrwonił swój majątek ... 
Wtedy zastanowił się i rzekł: ... Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników. Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. (Łk 15, 1-32)

Smiłuj sie nade mną, Boże, podług wielikiego miłosierdzia twego i podług mnostwa lutowania twego

Psalm 51
(Psałterz Puławski 50)
Ten psalm powiada, iże Krystus przez grzecha za grzeszne sądzon przemogł sądzące sie. Psalm Dawidow, kiedy przyszedł k niemu Natan prorok, posłany od Boga karać ji z grzecha, jen uczynił, kiedy wszedł ku Betsabee a męża jej dał zabić Uryjasza.
Smiłuj sie nade mną, Boże, podług wielikiego miłosierdzia twego
i podług mnostwa lutowania twego zgładź lichotę moję!
Szyrzej mie omyj od złości mojej i od grzecha mego oczyści mie,
bo złość moję ja znaję i grzech moj przeciwo mnie jest zawżdy.
Tobie samemu zgrzeszył jeśm i złe przed tobą czynił jeśm, by sprawion w mołwach twoich i przepomogł, gdy cie sądzą.

Smiłuj sie nade mną, Boże, podług wielikiego miłosierdzia twego

Psalm 51
(Psałterz Floriański, # L)
Smiłuj sie nade mną, Boże, podług wielikiego miłosierdzia twego
i podług mnożstwa lutowania twego zgładź lichotę moję.
Dalej omyj mie od lichoty mojej i od grzecha mego oczyści mie,
bo lichotę moję ja poznawam i grzech moj przeciwo mnie jest zawżdy.
Tobie samemu zgrzeszył jeśm i złe przed tobą czynił jeśm, by sprawion w mołwach twojich, i przemożesz, gdy cie sądzą.

Boże w miłosierdziu swoim nieprzebrany

Psalm 51
w przekladzie Jana Kochanowskiego 

Boże w miłosierdziu swoim nieprzebrany,
U Twych nóg upadam ja, człowiek stroskany;
Smiłuj się nade mną, zetrzy moje złości,
Omy j mię, oczyść mię z moich wszeteczności!
          Znam swój grzech do siebie, a widzę go prawie,

          I Tobie nie tajny; ale Ty łaskawie
          Racz się ze mną obejć, abyś w słowiech swoich
          Zawżdy praw nalezion i czyst w sądziech Twoich.