Showing posts with label 57. Show all posts
Showing posts with label 57. Show all posts

Smiłuj się, Panie, czasu mego niepokoja

Psalm 57
Przekład Jana Kochanowskiego
Smiłuj się, Panie, czasu mego niepokoja,
W Tobie ufanie kładzie dusza moja.
Niechaj ulęgę w pewnej Twych skrzydeł zasłonie,
Aż bystra zapalczywość i niechęć opłonie.
Ciebie wzywam, Boże mój! Ty iścisz me prośby,
Ty z nieba pomoc mnie ześlesz, a groźby
Złych ludzi w śmiech obrócisz; dobroć wieczny Boże
I prawda Twoja nigdy płoną być nie może.

Smiłuj sie nade mną, Boże, smiłuj sie nade mną, bo w cię pwa dusza moja

Psalm 57
(LVI, Psałterz Floriański)
Smiłuj sie nade mną, Boże, smiłuj sie nade mną, bo w cię pwa dusza moja
a i w cień skrzydłu twoju pwać będę, aże pominie lichota.
Wołać będę ku Bogu nawyszszemu, Bogu, jenże dobrze uczynił mnie.
Posłał s niebios i wywolił mie, dał w potępę depcące mnie.
Posłał Bog miłosierdzie swe i prawdę swoję i wywolił duszę moję z pośrzodka szczeniąt lwow; spał jeśm zamącon.