Showing posts with label 144. Show all posts
Showing posts with label 144. Show all posts

Modlitwa w oczekiwaniu na Ducha Świętego, cz. 1

Przybądź, Duchu Święty,
Spuść z niebiosów wzięty
Światła Twego strumień.

O Panie, nachyl Twych niebios i zstąp! (Ps 144)
Pan do świątyni przybywa... (Ps 68, 18)
Jesteś pełen światła! (Ps 76, 5)
Przyjdź, Ojcze ubogich,
Przyjdź, Dawco łask drogich,
Przyjdź, światłości sumień.

Wobec utrapienia biednych i jęku ubogich - mówi Pan: Teraz powstanę i dam zbawienie temu, który go pożąda. (Ps 12, 6)
Ty, Panie, każesz świecić mojej pochodni: Boże mój, oświecasz moje ciemności. (Ps 18, 29)

O najmilszy z gości,
Słodka serc radości,
Słodkie orzeźwienie!

Nawiedziłeś ziemię i nawodniłeś, ubogaciłeś ją obficie. Strumień Boży wodą jest wezbrany (Ps 65)
Pan jest moim pasterzem... Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć: orzeźwia moją duszę. (Ps 23, 1-3)

W pracy Tyś ochłodą,
W skwarze żywą wodą,
W płaczu utulenie.

Gdy się w moim sercu mnożą niepokoje, Twoje pociechy mnie orzeźwiają. (Ps 94, 19)
Gdy chodzę wśród utrapienia, Ty zapewniasz mi życie, wbrew gniewowi mych wrogów; wyciągasz swą rękę, Twoja prawica mnie wybawia. (Ps 138, 7)

Błogosławiony Pan, Bóg mój, który uczy ręce moje na bitwę, a palce moje na wojnę

Psalm CXLIII. U Żydów 144.
Przekład Ks. Jakóba Wujka
Figura w Dawidzie i w Goliacie Pana Chrysta z dusznym przeciwnikiem, którego Chrystus Pan, jako Dawid Goliata, tak zwyciężyć miał.

Błogosławiony Pan, Bóg mój, który uczy ręce moje na bitwę, a palce moje na wojnę.
Miłosierdzie moje i ucieczka moja, wspomożyciel mój i wybawiciel mój: obrońca mój, i w nimem nadzieję miał, który poddawa lud mój pod mię.
Panie, cóż jest człowiek, żeś mu się oznajmił? albo syn człowieczy, że go sobie ważysz?
Człowiek podobny stał się marności: dni jego jako cień przemijają.

Tobie, Panie, pókim żyw, ja muszę dziękować

Psalm 144
Przekład Jana Kochanowskiego
Tobie, Panie, pókim żyw, ja muszę dziękować,
Który ku bitwie raczysz sprawować
Ręce i serce moje, a mnie w boju krwawym
Jesteś obrońcą zawżdy łaskawym.
Że nad nieprzyjacioły górę mam swoimi,
Że sławny słynę między obcymi,
Że miastom i walecznym narodom panuję,
Wszystko to łasce Twej przypisuję.