Showing posts with label 127. Show all posts
Showing posts with label 127. Show all posts

Jeźli Pan nie zbuduje domu, próżno pracowali, którzy go budują

Psalm CXXVI. U Żydów 127.
Upominanie, aby każdy, co jedno dobrego, Panu przyczytał, sobie albo nic, albo jedno co złego, bo bez niego ani się wszczyna, ani kona, ani trwa żadna rzecz.
Pieśń stopniów Salomona.

Jeźli Pan nie zbuduje domu, próżno pracowali, którzy go budują: jeźli Pan nie będzie strzegł miasta, próżno czuje, który go strzeże.
Próżno macie przede dniem wstawać: wstańcie, skoro, usiądziecie, którzy pożywacie chleba boleści: gdy da miłym swym spanie.
Oto dziedzictwo Pańskie synowie: zapłata owoc żywota.
Jako strzały w ręku mocarza, tak synowie utrapionych.
Błogosławiony człowiek, który napełnił żądzę swoję z nich: nie zawstydzi się, kiedy będzie mówił z nieprzyjaciółmi swymi w bramie.

Jesli domu sam Pan nie zbuduje, próżno człowiek o nim się frasuje

Psalm 127
Przekład: Jan Kochanowski 
Jesli domu sam Pan nie zbuduje,
Próżno człowiek o nim się frasuje;
Jeśli miasta sam Pan strzec nie będzie,
Próżno czuje straż po blankach wszędzie.
          Próżno z domu przede dniem wychodzisz,
          Próżno mrokiem ostatnim przychodzisz.
          Nie zarobisz ani pożywienia,
          Nie będzie li z nieba wspomożenia.