Showing posts with label 91. Show all posts
Showing posts with label 91. Show all posts

Bądź ze mną, Panie, w moim utrapieniu

Ps 91 (90) I Niedziela Wielkiego Postu C
Nie przystąpi do ciebie niedola, a cios nie dosięgnie twego namiotu.
Bo rozkazał swoim aniołom, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach.
Będą cię nosili na rękach, abyś nie uraził stopy o kamień.
Psalm 91 sławi Bożą opiekę. Psalmista zapewnia, że Pan wybawi człowieka z wszelkiej niedoli i że czuwa nad każdym jego krokiem. Będąc w obecności Bożej człowiek nie leka się niczego, bo Pan strzeże go, odsuwa niebezpieczeństwa i niedolę, posyła swoich aniołów by strzegli człowieka.

Jakże to dobrze wyznawać Pana najwyższej chwały i mocy!

Psalm 91 
w przekładzie Franciszka Karpińskiego
Ten Psalm ma tytuł w Hebrejskim: Psalm Pieśni w dzień Sabbatu. Jest niepewnego Autora i czasu. Traktuje zaś: o Opatrzności, o stworzeniu, o krótkiem szczęściu niezbożnych a długiem sprawiedliwych.

Jakże to dobrze wyznawać Pana + Najwyższej chwały i mocy!
I litość jego wysławiać z rana, + I prawdę jego wśrzód nocy.
          Grając ci, Panie, na arfie złotéj, + Pienia połączę wdzięczności;
          Patrząc na dziwne rąk Twych roboty, + Serce mi skacze z radości.
Jakże są wielkie Twe dzieła, Panie! + Jakże głębokie Twe myśli!
Szalony człowiek nie zważa na nie, + A głupi próżno je kryśłi.

Kto się w opiekę

Psalm  91
Przekład Jana Kochanowskiego
Kto się w opiekę poda Panu swemu
A całym prawie sercem ufa Jemu,
Śmiele rzec może: "Mam obrońcę Boga,
Nie będzie u mnie straszna żadna trwoga."
Ciebie on z łowczych obierzy wyzuje
I w zaraźliwym powietrzu ratuje;
W cieniu swych skrzydeł zachowa cię wiecznie,
Pod Jego pióry ulężesz biezpiecznie.