Psalm 36
Przekład Jana
Kochanowskiego
Żywot
niepobożnego za świadka mi stoi,
Że on o Bogu nie
wie ani się Go boi,
Więc jeszcze w
swychże złościach sobie pochlebuje,
Za co bożą i
ludzką nienawiść zyskuje.
Jego słowa szczera złość, szczery kłam i zdrada,
Nie ma tam nigdy miejsca żadna zdrowa rada.
W nocy myśli, w jakiej dzień strawić wszeteczności,
Cnotę wzgardził umyślnie – przyjacielem złości.