Showing posts with label 50. Show all posts
Showing posts with label 50. Show all posts

Boże zbawienie ukażę uczciwym

Ps 50 (49), X Niedziela Zwykła A 
Przemówił Pan:
Nie oskarżam cię o twe ofiary, bo twoje całopalenia zawsze są przede Mną.
Gdybym był głodny, nie mówiłbym ci o tym, 
bo do Mnie świat należy i wszystko, co go napełnia.
Czy będę jadł mięso cielców albo pił krew kozłów?
Jaką ofiarę możemy złożyć naszemu Bogu? Cóż takiego wymyślimy, co mogłibyśmy Mu dać, skoro cała ziemia należy do Niego? Pan nie potrzebuje też pokarmu ani ofiary cąłopalnej. Psalm 50 wkłada w usta Boga ironię: Gdybym był głodny, nie mówiłbym ci o tym... Ironię, która ukazuje wielka prawdę: to my, w każdej chwili naszego istnienia, zależymy od Boga, a nie odwrotnie. Panu nie są "potrzebne" nasze ofiary. O wiele bardziej sa one potrzebne nam!

Bóg wieczny, który wszytkim rozkazuje

Psalm 50
Przekład Jana Kochanowskiego
Bóg wieczny, który wszytkim rozkazuje
Ziemskim tyranom, mówić się gotuje;
Pozowie ziemię od wschodniej granice
Aż do słonecznej późnej łożnice.
Twarz jasną swoję na syjońskiej skale
Jawnie pokaże; będziem doskonale
Głos Jego słyszeć; idzie Bóg prawdziwy,
Grom wkoło Niego i ogień żywy.