Showing posts with label 73. Show all posts
Showing posts with label 73. Show all posts

Do Twojej wszedłem świątyni, Panie

PSALM 73 (72)
przekład - Franciszek Karpiński
Do Twojej wszedłem świątyni, Panie,
Twegom się radził Zakonu,
Co też z grzesznemi w końcu się stanie?
Co za los ma być ich zgonu?
          Poznałem, Boże, jako fałszywie
          W bogactwach ufność swą kładli,
          I gdy się w górę pięli skwapliwie,
          Tym ciężej na dół upadli.

Niech co chce będzie, żyw Pan ludu swemu

Psalm 73
Przekład Jana Kochanowskiego
Niech co chce będzie, żyw Pan ludu swemu
I zna, kto szczerym sercem służy Jemu.
Jaciem, po prawdzie, o włos nie szwankował,
Mój nierozumny rozum to sprawował.
Bo kogo (prze Bóg żywy!) nie pobudzi
I ten wczas, i ten dostatek złych ludzi?
Oni przeciwnej fortuny nie znają
I w dobrej sile długie lata trwają.